21 Kwietnia 2016: Kiedy Mercia odeszła

Wszystko co ma początek kiedyś będzie miało i koniec 🙁

Dzisiaj koniec dopadł Mercię, dzielną kompankę i przyjaciółkę od 2012r, kiedy to zacząłem odbudowę, dość słabej budy.

W tym roku po zimie była gotowa i ukończona, marzenie spełnione, niestety traf chciał że okazał to się jej ostatni rok.
Wczoraj odeszła, już na zawsze niestety.

Przyjełą bardzo poteżne uderzenie w bok auta przy prędkości 120km/h, wystrzeliły poduszki a auto z bólu skręciło się w bok 🙁

W środku był kierowca, moja matka, ktoremu nic się nie stało – ot złamane jedno żebro, kto wie czy inne auto daloby radę wypuścić kogokolwiek w jednym kawałku i bocznym uderzeniu.
Czy będzie następna ?
Bedzie inna, byc moze po czasie …
W mej pamięci pozostanie na zawsze, tyle chwil i ws...

Read More

19 Czerwca 2014 – Plany dobiegają końca

Witam po długiej przerwie, jako że zacząłem pracować w nowej firmie gdzie przygniotła mnie ilość obowiązków nie miałem czasu nic naskrobać o moim maleństwie.

Pierwszą i najważniejszą zmianą jest oczywiście zakończony SWAP. Co wpadło ? Jest to silnik z Toyoty MR2 z 1996r czyli REV4 (EGR i 175HP), nie obyło się bez problemów gdyż jak się okazało silnik ten posiadał już immobilizer którego ja fizycznie wcześniej nie miałem. Mija pół roku walki i wreszcie z pomocą GT4 (dzięki Wojtku) wpada nowy komputer od Toyoty Celicy JDM 185HP która to nie posiadała imma. Czy warto ? Warto !
Autko zaczęło się odpychać bardzo ochoczo, ciągnie ładniej od dołu, choć dalej nie urywa czterech liter do czasu aż nie przekroczymy 4000RPM i nie załączy się TVIS 🙂

A...

Read More

27 Listopad 2013 – Końcówka silnika

Witam,

niestety na dniach stało się coś nieoczekiwanego, Toyota puszcza białe i czarne dymki… silnik po 270 000km chyba się kończy…

Na dniach jadę po 3S-GE gen3 – 175HP który przejdzie kapitalny remont, szykujcie się na obszerne fotostory 🙂

Plan:

96-car004

Ale jak to bywa początki są ciężkie, tym bardziej że jedyna dokumentacja jest po Japońsku 🙁
Więc w międzyczasie składam mały model 1:24 🙂

Małe fotostory:

Read More

9 Listopad 2013 – Przepustnica, czyli drobne problemy.

Siemasz,

od niedawna zaczął się problem z trzymaniem obrotów podczas hamowania na sprzęgle, drobne falowanie obrotów na luzie oraz problem z utrzymaniem obrotów na zimnym silniku… diagnoza okazała się banalna: przepustnica ! a raczej TPS (popękany już czujnik położenia przepustnicy) oraz silniczek krokowy.

Diagnoza może i banalna ale ze znalezieniem części był ogromny problem 🙁 O ile ASO miało dwie części na stanie w Belgii to o tyle ciężko było mi oddać im ponad 2500zł…

Włączamy e-bay.co.uk i szukamy, no i się znalazło, 250zł przepustnica z młodszego modelu, czysta i z gwarancją 3 miesiące, zamówiona i oto jest na moim biurku:

IMG_20131114_185739

Cóż, by nie było zbyt kolorowo stwierdziłem że trzeba wszystko najpierw umyć i wyregulować tak na zapas.
Przepustnica w...

Read More

21 Wrzesień 2013 – Czas na hamulce przednie

Kontrolka od układu hamulcowego nie dawała mi spokoju a i ja zauważyłem że prawa przednia tarcza ma bardzo ciemny odcień, to był zły znak 🙁

Niewiele myśląc dzwonię do AP i zamawiam komplet na przód (tarcze 275mm, klocki oraz reperaturki wraz z tłoczkami na obie strony).
Cena, niewielka…. chyba, bo wyszło łącznie 516zł

Zabieram się za rozkręcanie przodu, złapałem się za głowę… lewa tarcza bez klocków, jeden tłoczek stoi jak zaklęty, po 40min udało się rozdzielić go od zacisku, spolerować gniazdo i złożyć wszystko do kupy.

Druga strona była jeszcze gorsza, oba tłoczki przyrdzewiały w takim stopniu że zmuszony byłem prosić o pomoc miejscowego rolnika który był odrobinę większy ode mnie 🙂 Po dwóch godzinach rozdzielone i spolerowane.

Ale cze...

Read More

24 Sierpień 2013 – Ponowne malowanie elementów

Siemasz,

jako że od malowania minęło już 3 miesiące a na przednim zderzaku zaczął odskakiwać lakier, na prawym wlocie powietrza lekko pękł lakier i trzeba było spolerować lewe przednie nakole, auto wróciło do lakiernika.

Oby to był ostatni powrót w to miejsce, tyle dobrze że w ramach rocznej gwarancji zostanie to naprawione, o tyle gorzej że znowu tydzień bez autka 🙁

Read More

1 Lipiec 2013 – Kosmetyka/hamulce osi tylnej

Jako że mała zaczęła jeździć jak należy stwierdziłem że pora zregenerować tylne zaciski, pomalować biały kokpit na czarno oraz nałożyć plastmal na karoserię 🙂

Tylne zaciski stoją dęba, w piątek wymiana w garażu, zestaw naprawczy na dwa koła to wydatek 110zł, oby się opłacił.
Zregenerowane, okazało się że stały same ślizgi które wystarczyło wyczyścić i założyć gumkę którą akurat miałem z jakiejś poprzedniego samochodu, koszt wyszedł 0zł ale wyszło że prawa linka ręcznego zapieczona 🙁

Malowanie kokpitu to BOLL struktura czarny mat, pewnie wszystko co czarne trysnę by wyglądało jak trzeba 25zł:)
Wyszło porządnie, do tego zaszpachlowane połamane osłony klamek wewnętrznych i popielniczki, na dniach fotki 🙂

Plastmal, dzisiaj prób...

Read More

24 Czerwiec 2013 – Sprzęgło

W związku z awarią (jakiś „mechanik” zostawił nie dokręconą skrzynię do silnika…) szykuje się mały wydatek 🙁
Na początek, sprzęgło kompletne było walnięte, łożysko połamane, osłona zamachu tarła o koło, koronka ciut oberwała razem z rozrusznikiem.

Kolejno:

Sprzęgło:
Tarcza 31250-17040 – 458zł
Docisk 31210-32130 – 581zł
Łożysko 31230-32060 – 227zł

Uszczelki półosi –
41336-32010
41336-32020 – 24zł

Uszczelka wału korbowego od strony skrzyni (niby nic nie ciekło, ale cóż szkodziło wymienić ?):
90311-89002 – 253zł

Robocizna:
~350zł

Łącznie wydano: 1893zł

Kochana dużo kosztuje ale wreszcie przestanie klekotać 🙂

Efekt ? Brumi tylko silnik, niestety ciut głośno mimo seryjnego wydechu 🙂

Read More