9 Listopad 2013 – Przepustnica, czyli drobne problemy.

Siemasz,

od niedawna zaczął się problem z trzymaniem obrotów podczas hamowania na sprzęgle, drobne falowanie obrotów na luzie oraz problem z utrzymaniem obrotów na zimnym silniku… diagnoza okazała się banalna: przepustnica ! a raczej TPS (popękany już czujnik położenia przepustnicy) oraz silniczek krokowy.

Diagnoza może i banalna ale ze znalezieniem części był ogromny problem 🙁 O ile ASO miało dwie części na stanie w Belgii to o tyle ciężko było mi oddać im ponad 2500zł…

Włączamy e-bay.co.uk i szukamy, no i się znalazło, 250zł przepustnica z młodszego modelu, czysta i z gwarancją 3 miesiące, zamówiona i oto jest na moim biurku:

IMG_20131114_185739

Cóż, by nie było zbyt kolorowo stwierdziłem że trzeba wszystko najpierw umyć i wyregulować tak na zapas.
Przepustnica wylądowała w autku, zagrzałem silnik w trybie serwisowym i ustawiłem ochoczo wolne obroty na poziomie 900rpm.
Ok, mamy wole obroty więc pora wymontować i według instrukcji BGB trzeba ustawić TPSa (czujnik położenia) by silnik był dobrze poinformowany. Po 40min regulacji udało się osiągnąć ideał, no ale został jeszcze silniczek krokowy.

Tutaj nie poszło tak łatwo i by zdemontować go trzeba było wykrętaków użyć bo śruby były zjechane… ale cóż, udało się i wszystko zostało dokładnie umyte, delikatnie nasmarowane i sprawdzone czy aby na pewno się rusza.

Cały dzień pracy zaowocował tym ze Toyota ładnie przyśpiesza, nie szarpie, trzyma niskie obroty i na zimnym silniku ma te 1700RPM do zagrzania.

 

Dzięki Ci e-bayu 🙂

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o